201501.230

Niższa rata dla frankowiczów

Znowu wzrósł kurs franka. Jednakże osoby, które zaciągnęły kredyt w helweckiej walucie znacznie mniej odczują wahania kursowe, jeżeli banki uwzględnią ujemny LIBOR szwajcarskiego banku narodowego.

Frankowy LIBOR jest podstawą ustalenia oprocentowania kredytów hipotecznych i do niego bank dolicza swoją marżą. W chwili obecnej LIBOR jest poniżej zera. Szwajcarski bank centralny wprowadził ujemną stopę depozytową. W rezultacie podmioty, które chcą deponować środki w banku centralnym, muszą sporo dopłacić.

Ujemny LIBOR chyba wszystkich zaskoczył. Teraz banki, które wyliczą kredytobiorcom nowe oprocentowanie z uwzględnieniem ujemnego LIBOR, w rzeczywistości obniżą swoją marżę (LIBOR + marża). Jeszcze niedawno niektóre banki stały na stanowisku, że nawet w sytuacji ujemnych stóp procentowych pożyczki winny być oprocentowane 0,00% plus marża. Taką politykę stosował m. in. mBank. Początkowo większość banków nie miało zapisów na wypadek ujemnych stóp procentowych. Dopiero, gdy takie ryzyko się pojawiło – jednostronnie wprowadzano zapisy w wzorcach umownych, zgonie którymi najniższa możliwa wartość LIBOR może wynosić „zero”.

Pojawiła się kwestia, czy takie działania instytucji finansowej są legalne. Wywołało to spore poruszenie. Takie zapisy naruszają prawa konsumentów. Przerzucają bowiem całe ryzyko na kredytobiorcę i naruszają równowagę kontraktu. Przyznają więcej praw bankowi niż kredytobiorcy. Klient ponosi więc ryzyko kursu walutowego, zmiennych stóp procentowych, a bank ucieka od odpowiedzialności w przypadku ujemnych stóp procentowych. Bowiem zgodnie ze stanowiskiem judykatury rażące naruszenie interesów konsumenta będące wynikiem niezgodności klauzuli umownej z dobrymi obyczajami może polegać na niesprawiedliwej dysproporcji praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść konsumenta.

UOKiK zapowiadał, że zajmie się tą sprawę. W rezultacie, gdyby bank nie chciał uwzględnić ujemnych stóp procentowych – sprawa nadawałaby się do sądu. Klient musiałby pozwać bank. Z uwagi na całe zamieszanie, banki zaczynają uwzględniać ujemne stopy procentowe w Szwajcarii. Minister Finansów poinformował w komunikacie, że wszystkie banki zadeklarowały przyjęcie ujemnych stawek LIBOR dla franka szwajcarskiego przy obliczaniu rat kredytowych. Ponadto część banków zapowiedziało obniżanie spreadu na franku szwajcarskim. PKO Bank Polski S.A. ogłosił, że do końca czerwca 2015 r. spread przy obsłudze kredytu hipotecznego we franku szwajcarskim będzie wynosić 1%. Kredyt we franku spłaca ok. 550 000 osób. Obecna sytuacja jest testem dla banków, czy stosują one dobre praktyki w relacjach z klientami. Miejmy nadzieję, że zgodnie z zapewnieniami będą uwzględniać ujemne stopy procentowe dla franka szwajcarskiego i sprawa nie będzie przedmiotem sporów w sądzie.

Katarzyna Matuszczak

aplikant radcowski

Więcej na temat kredytów frankowych przeczytasz tutaj:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *